Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nosor z miasteczka Gdańsk. Mam przejechane 45284.24 kilometrów w tym 66.20 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.67 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 256033 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nosor.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Treningi 15-30 km

Dystans całkowity:4597.04 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:238:57
Średnia prędkość:19.24 km/h
Maksymalna prędkość:56.02 km/h
Suma podjazdów:33757 m
Maks. tętno maksymalne:172 (87 %)
Maks. tętno średnie:128 (64 %)
Suma kalorii:139561 kcal
Liczba aktywności:193
Średnio na aktywność:23.82 km i 1h 14m
Więcej statystyk
  • DST 21.08km
  • Czas 01:07
  • VAVG 18.88km/h
  • Kalorie 617kcal
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie - Jerzy Zięba

Piątek, 3 kwietnia 2015 · dodano: 03.04.2015 | Komentarze 0

Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie - Jerzy ZiębaWitam. Naprawdę nie wiem od czego zacząć pisząc komentarz po przeczytaniu książki pana Jerzego Zięby.. Póki co nasuwają mi się strzępki zdań i wyrazów typu: ,,Ale dlaczego tak jest…”, ,,Kto na to pozwala?!”, ,,Szok”, ,,Niedowierzanie”, ,,Boże, przecież pierwszy raz o czymś takim czytam!”.

Zamykając ostatnią stronę proszę Państwa poczułem gniew. Poczułem się oszukany. Mam wrażenie, że jestem zamknięty w klatce tego chorego systemu.

Jestem fizjoterapeutą. Niedawno zdałem egzaminy. Tematy: Reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporoza, choroby serca, udary, mastektomia, ogólnie raki, stwardnienie rozsiane i inne nie są mi obce. Każda jednostka ma opisane objawy, przyczyny, leczenie. Jednak nie spotkałem się do tej pory z propozycją zaproponowania prawidłowej suplementacji w diecie dbając o witaminy i minerały. To mnie po prostu doprowadza do szału. Czuję, że jeszcze do niedawna byłem takim bezświadomym trybikiem, który ,,robił swoje”. Robił to, czego go nauczono. Pan Zięba usprawiedliwia lekarzy, że nie miał kto im tej wiedzy przekazać, jednak pozwolę sobie przytoczyć znaczenie słowa ,,Studiować”. Cytując z encyklopedii dowiemy się, że słowo to ma kilka znaczeń:
,,gruntownie poznawać, badać coś”
,,zapoznawać się z czymś, przyglądając się czemuś uważnie lub czytając coś”
To jest prawdziwe znaczenie słowa studiować, dlatego to mnie (studenta) doprowadziło do tej książki. Nie chcę powielać mało efektywnej roboty. Nie chcę traktować ludzi jak worek kości, którym trzeba poruszać, powiedzieć, że ,,będzie dobrze” i odprawić.

Ta książka otworzyła mi oczy. Absolutnie nie odłożę jej na półkę, gdyż w celu utrwalenia będę wracał do informacji uzbieranych przez pana Jerzego. Książka motywuje do zmiany swojego myślenia oraz sposobu żywienia. Tłumaczy zbawienny wpływ tanich, łatwo dostępnych witamin i minerałów.

Mam ogromną ochotę zacząć zmianę już teraz i chcę uświadamiać innych.
Jeśli to czytasz i chcesz poznać prawdę na temat ogólnie panujących kłamstwach i stereotypach leczenia oraz rażących błędach, a także poznać sposób, jak najlepiej zabezpieczyć swój organizm przed wieloma groźnymi chorobami, to zrób prezent dla swojego ciała i zainwestuj kilka złotych w tę lekturę.

Polecam!


Mapka:




  • DST 21.15km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.13km/h
  • Kalorie 619kcal
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Anioł Śmierci (tom II) - Paul Hoffman

Czwartek, 2 kwietnia 2015 · dodano: 02.04.2015 | Komentarze 0

Anioł Śmierci (tom II) - Paul HoffmanKolejna część przygód Thomasa Cale'a stawia go obliczu coraz trudniejszych wyzwań. Sprawdzają się jego umiejętności, których nauczył się w Sanktuarium. Problemów przybywa i nie widać, by miały się skończyć. Czy Thomas sobie poradzi? Sprawdźcie sami.


Mapka:





  • DST 24.42km
  • Czas 01:10
  • VAVG 20.93km/h
  • Kalorie 712kcal
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lewa Ręka Boga (tom I) - Paul Hoffman

Środa, 1 kwietnia 2015 · dodano: 01.04.2015 | Komentarze 0

Lewa Ręka Boga - Paul HoffmanTrylogia o Thomasie Cale to książki, obok których nie można przejść obojętnie. Ma w sobie oryginalny klimat. Jest mocna. Nigdy wcześniej nie czytałem podobnej książki. Gorąco polecam poznanie historii Anioła Śmierci. Pozdrawiam.


Mapka:




  • DST 21.42km
  • Czas 01:15
  • VAVG 17.14km/h
  • Kalorie 627kcal
  • Podjazdy 204m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Coś się kończy, coś się zaczyna - Andrzej Sapkowski

Niedziela, 29 marca 2015 · dodano: 29.03.2015 | Komentarze 0

Coś się kończy, coś się zaczyna - Andrzej SapkowskiDaję 10/10, ponieważ znajdują się tu różne dzieła Sapkowskiego poprzedzone ciekawym wspomnieniem autora, związanym z danym opowiadaniem i tego opowiadania genezą. Szczerze powiem, że rzuciłem się na tę lekturę ze względu na zawarte ,,Droga, z której się nie wraca..." i ,,Coś się kończy, coś się zaczyna.". Jednak inne dzieła bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Wszystkie, prócz ,,Muzykanci" - trochę za bardzo chaotyczne według mnie. Wszystkim gorąco polecam tę i inne lektury pana Sapkowskiego.


Mapka:





  • DST 21.42km
  • Czas 01:07
  • VAVG 19.18km/h
  • Kalorie 626kcal
  • Podjazdy 204m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieża Jaskółki - Andrzej Sapkowski

Piątek, 27 marca 2015 · dodano: 27.03.2015 | Komentarze 0

Wieża Jaskółki - Andrzej SapkowskiRewelacyjna! Pięknie skomponowana! Niesamowita akcja, trzymająca w napięciu. Muszę tutaj w szczególności zaznaczyć umiejętność Sapkowskiego, do opisywania wydarzeń dziejących się w różnych okresach czasowych, co bardzo mi się podobało. Akcja na jeziorze Tarn Mira, to ambrozja dla mojej wyobraźni! Nie byłem w stanie oderwać oczu od książki. Gdy już musiałem, w pracy czy na uczelni, ciągle myślałem o tym co się stanie dalej z barwnymi bohaterami dzieła Sapkowskiego. Przygody Cirilli i kompanii Geralta totalnie mnie wciągnęły. Moim zadaniem najlepsza cześć sagi o Wiedźminie.


Mapka:




  • DST 28.49km
  • Czas 01:35
  • VAVG 17.99km/h
  • Kalorie 835kcal
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bastion - Stephen King

Czwartek, 19 marca 2015 · dodano: 19.03.2015 | Komentarze 2

Bastion - Stephen KingDzisiejszy wpis poświęcony jest książce Stephena Kinga pt. Bastion.
Osobiście uważam, że trochę za mocno rozciągnięta w czasie o kilka niepotrzebnych zdarzeń, ale dało radę przez nie przebrnąć. Początek był naprawdę interesujący, jednak w Boulder jakoś akcja bardzo zwolniła, na dobre 400 stron. Zakończenie powieści, za przeproszeniem nie urywa jaj. Spodziewałem się jakiejś konfrontacji obu stref, którą King nas straszył przez 50% czasu historii. No ale trudno. Jest też sporo spornych kwestii co do mocy Flagga, albo jej braku w kluczowych momentach.
Książka posiada oczywiście jakieś przesłanie i zmusza do refleksji, dlatego warto ją przeczytać.


Poza tym dzisiaj wyskoczyłem z kolegą nad morze. Przejażdżka bardzo sympatyczna. Pomimo tego, że słońce jeszcze tak późno nie zachodzi, to było spoko. Morze jest piękne o każdej porze.Widzę, że licznik wskazuje 11000 przebytych kilometrów. Nie oddałbym żadnego ;-) Pozdrawiam.
Mapka:




  • DST 19.04km
  • Czas 00:55
  • VAVG 20.77km/h
  • Kalorie 554kcal
  • Podjazdy 139m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testowy wypad do pracy

Środa, 7 stycznia 2015 · dodano: 07.01.2015 | Komentarze 0

Do pracy rowerem pomimo zimna. Nie było tak źle, chociaż czucie w palcach czasami traciłem.
Michał


Mapka:




  • DST 28.59km
  • Czas 01:51
  • VAVG 15.45km/h
  • Kalorie 847kcal
  • Podjazdy 189m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad morze

Poniedziałek, 6 października 2014 · dodano: 06.10.2014 | Komentarze 0




  • DST 18.65km
  • Czas 00:56
  • VAVG 19.98km/h
  • Kalorie 543kcal
  • Podjazdy 203m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odkryć Gdańsk na nowo

Środa, 27 sierpnia 2014 · dodano: 27.08.2014 | Komentarze 0

Witam serdecznie.
Jest wiele pięknych miejsc w Gdańsku, które warto odwiedzać cyklicznie.
Jednym z takich miejsc jest Pachołek oliwski, na którym byłem już nie raz, pisząc o nim np. TUTAJ.
Z wieży widać spory kawałek Gdańska oraz Hel.
Specjalnie dla Was kilka najlepszych zdjęć, które udało mi się wykonać:


Panorama:
Panorama Gdańska

Normalne ujęcia:
Gdańsk Gdańsk Gdańsk

Gdańskie niebo jest jedyne w swoim rodzaju:
Niebo nad Gdańskiem Pachołek oliwski
Na koniec wypad na pobliską plażę w Jelitkowie:
Moja stopa na plaży w jelitkowie :D Plaża w Jelitkowie
Mapki:




  • DST 24.05km
  • Czas 01:21
  • VAVG 17.81km/h
  • Kalorie 1685kcal
  • Podjazdy 131m
  • Sprzęt Kross Evado 1.2 2010
  • Aktywność Jazda na rowerze

To tu i tam

Wtorek, 12 sierpnia 2014 · dodano: 12.08.2014 | Komentarze 0

Witam serdecznie. Dawno nie jeździłem rowerem, a to wszystko dlatego, że wyjechałem na praktyki do miejscowości Jantar. Muszę Wam przyznać, że zostałem oczarowany magią tego miejsca. Uśmiechnięci ludzie, piękne miejsca, widoki i absolutnie perfekcyjna pogoda sprawiły, że czułem się tutaj wyjątkowo dobrze. Spędziłem tu 4 tygodnie po czym wróciłem znowu do Gdańska. Powrót już we wrześniu. Specjalnie dla Was kilka ciekawych fotografii, które udało mi się uchwycić w tym miejscu.


Zachód słońca na plaży w Jantarze
Zachód słońca potrafi być naprawdę piękny.
Szałas na plaży w Jantarze
Problem noclegu rozwiązany. Wystarczy odrobina chęci i kreatywności :-)

Plaża w Jantarze
Zawsze rano w Jantarze są dostawy świeżej ryby :-)

Basen Neptun
Zawsze po pracy pływanie dla relaksu

Burza Jantar
Nie wiadomo na jaki widok natknąć się można nad morzem. Czyżby kropiło w Gdańsku? :-)

Schody do nieba na bursztynowym szlaku w Jantarze
Schody do nieba na bursztynowym szlaku w Jantarze :-)

Plaża w Jantarze
Plaża w Jantarze

Żuczek w lesie
Żuczek w lesie :-)

Las w Jantarze
Nie wiem jak Wy, ale ja lubię chodzić takimi niedostępnymi ścieżkami, a pewnie wielu z Was przyjechałoby tutaj swoim rowerem :-)

Drzewo na plaży w Jantarze
Nigdy nie wiesz co woda przyniesie :-)

Ponadto kiedyś wspominałem o akcji ,,Rowerem do pracy", o której pisałem TUTAJ. Po przyjeździe z Jantaru odebrałem moją nagrodę w postaci przedniego i tylnego oświetlenia, z którego jestem bardzo zadowolony. Zdjęcie poniżej :-)
Oświetlenie do roweru

Dzisiaj odwiedziłem sklep rowerowy i w końcu dostałem brakującą śrubę do bloków w butach, o czym wspomniałem TUTAJ. Gdy już rower został wyposażony w nowe oświetlenie, a bloki porządnie dokręcone wyruszyłem na małą przejażdżkę do parku Reagana. Droga powrotna była bardziej intensywna z powodu wiszącej w powietrzu burzy. Całe szczęście zdążyłem na czas :-)
Mapka: